piątek, 3 czerwca 2011

Dlaczego nie ufać gwiazdkom?

 Zapewne wielu z Was kojarzy i_am_collector - każdy uważa ją za fajną, miłą osobę, ale nie każdy ją zna.A...Gabisia9? Wszyscy myślą, że jest wredna, fałszywa, chciwa, ale znają ją nie liczni.Powrócę jeszcze do i_am_collector - podobno ma 27 lat, mieszka w Anglii - wszyscy w to wierzą, a tak naprawdę nie możemy mieć pewności czy w ogóle jest kobietą.Ja wierzę w część rzeczy o niej, ale tak jak powiedziała koleżanka: ''Skąd wiesz, że to nie jest pedofil? Bo dała swoje fotki, bo ma dużo punktów?''.Tak naprawdę nikt nie ma pewności kim są gwiazdki, czy naprawdę są tymi, za których się podają? Przykład: W 2007 roku miałam przyjaciółkę, którą poznałam na imprezie (stardollowej).Bardzo się z nią przyjaźniłam mówiła, że ma na imię i Karolina i ma 15 lat.Ta przyjaźń trwała do 2009 roku.Pewnego dnia napisała mi, że odchodzi ze stardoll, więc pytałam się dlaczego - takiej odpowiedzi się nie spodziewałam: ''Słuchaj, idę do czwartej klasy, muszę się teraz uczyć i nie mam czasu na stardoll.Sorry, że cię okłamałam naprawdę jestem Eliza i mam 10 lat.Mam nadzieję, że się nie gniewasz''.Ta dziewczyna była dość sławna i może niekmtórzy z was może ją kojarzą.Pisałam do niej dlaczego wszystkich oszukiwała, ale napisała tylko: ''Jak powiedziałąbym, że mam 10 lat, to nikt nie traktowałby mnie poważnie, wszyscy myśleliby, że jestem głupim bachorem''.To nie jest fajne uczucie, kiedy okazuje się, że ktoś komu ufałaś, komu powierzałaś sekrety okazuje się kimś zupełnie innym.Nie ufajcie nikomu w wirtualnym świecie!

Powitanie.

Jak każdy - zaczynam od zera, jak każdy będę musiała przyzwyczaić się do tego, że na początku nikt nie przeczyta moich wypocin, ale potem...kto wie.Może blog będzie sławny.

Na początek:

Jestem Paulina.Założyłam tego bloga, aby odkrywać prawdę o tym jakie są stardollowe gwiazdki i nie tylko, coś podobne do plotkarskich blogów.To wszystko głupia, prosta notka powitalna.Mam nadzieję, że będę mieć tu czytelników.Blog (raczej) będzie rozwijał się wolno, bo piszę tu tylko ja, no właśnie; JA - niesławna, nierozpoznawalna, szara myszka.Kończę już te nudy i zaczynam pisać...